|
Szprotki, to doskonały składnik do kulek proteinowych, ale oprócz tego, znalazły one u mnie zastosowanie także jako dodatek w paście z granulatu karpiowego. Jeżeli nad wodą obraliśmy strategię, w której zależy nam na szybkiej pracy zanęty i ściągnięciu ryb w łowisko, to na pewno jednym z lepszych rozwiązań będzie zanęcenie łowiska szybko pracującą pastą z granulatu. Osobiście do wykonania takiej pasty, oprócz granulatu, wykorzystuje także dodatek zmielonych wędzonych szprotek i mielonych nasion kozieradki. Kozieradka jako lecznicze zioło wspomagające trawienie, doskonale wpływa na apetyt karpi, a z kolei wędzone szprotki nadają paście niepowtarzalnego aromatu i smaku. W pierwszej kolejności przygotowuje sobie granulat. W zależności od strategii, jaką obrałem odmierzam potrzebną mi ilość. Następnie wstawiam wodę na gaz i w tym czasie miele wędzone szprotki... Po zagotowaniu wody, odczekuję kilka minut i dosypuję do niej kozieradki. Powstały roztwór, to idealny stymulator i wabik dla karpi... Nastepnie zalewam wodą granulat... Dodaję szprotki i dokładnie mieszam. Szprotki powinny rozpuścić się w gorącej wodzie i utworzyć swego rodzaju zalewę, która zostanie wchłonięta przez granulat i stopniowo będzie uwalniana w wodzie. Zapach pasty szprotkowej jest bardzo mocny i szybko rozchodzi się w łowisku. Gotowa pasta z której łatwo można lepić kule zanętowe.  |
 |
Po wchłonięciu wody przez granulat, nasza pasta jest już gotowa. W płytszych łowiskach, najczęściej rozcieram pastę w rękach z pontonu tuż przy powierzchni wody tworząc aromatyczną chmurę zapachową. Nęcąc na głębszej wodzie lepię kule zanętowe, które w bardzo szybkim tempie rozpuszczają się na dnie. Dla lepszego zobrazowania pracy kul nagrałem filmik, na którym przedstawiona jest praca dwóch rodzaji kul- z gotowej pasty, a także dodatkowo domoczonej wcześniej wodą. Po wrzuceniu kul do wody, od razu widać różnicę w pracy- większe zamieszanie na początku zrobiła kula domoczona- powstała wyraźna smuga i od razu kula zaczęła się rozsypywać. Z kolei, kula z pasty nie domoczonej, nie smuży aż tak bardzo, ale za to uwalnia więcej cząsteczek zanęty, które unoszą się ku powierzchni wody. W obu przypadkach można zauważyć duże pęcznienie kul, ale najbardziej widoczne jest to w kuli nie domoczonej. W mojej ocenie, warto nęcić łowisko dwoma rodzajami kul- z części gotowej pasty zrobić zwykłe kule, a drugą część domoczyć większą ilością wody. Każde z kul będą pracować inaczej- jedne więcej smużyć na dnie, drugie uwalniać więcej cząsteczek zanęty, które będą windować ku powierzchni wody i roznoszone przez prądy wodne będą przyciągać karpie. Pasta szprotkowa dzięki swojej szybkiej pracy idealnie nadaje się do nęcenia z marszu, lub np. w początkowej fazie długotrwałego nęcenia. Porównanie pracy kul (z lewej strony kula domoczona większą ilością wody, z prawej kula bez domaczania)
Tak wygladają kule po kilkunastu minutach. Paweł Swat Odsłon: 3928
1. Dodane przez piotr babinczuk, w dniu - 21.06.2010 16:38 szprotki tylko w calosci nad wode wedzine mozna sobie zjesc na ryby niestety nie |
2. Dodane przez Norbert Daśko, w dniu - 29.05.2009 12:23 Witam panie Wiesławie z tego przepisu wszystko rozumiem prócz jednego... Dokładnie mi chodzi o ten granulat??? jaki to powinien być i gdzie można go zakupić |
3. Dodane przez Andrzej Kawka, w dniu - 16.12.2008 22:09 Coś widać zmieniło się u Pana Wiesława na naszej-klasie, bo znikły zdjęcia z amurem w ogrodzie, a pojawiły się zdjęcia z wypuszczania suma i no kill! Chyba dobry znak, może coś go ruszyło. Oby to było światełko w tunelu, bo nie przystoi udzielać się wśród karpiarzy i paradować z zarżniętymi rybami na naszej-klasie!!! Jak zaczynałem karpiować też nie byłem święty, ale najważniejsze aby to w porę zrozumieć. Pozdro Panowie i pamiętać że NO KILL to podstawa!!! |
4. Dodane przez Kuba Szcześniak, w dniu - 16.12.2008 21:24 Na Stos z MIĘSIARZAMI!!!NO KILL/ZŁÓW I WYPUŚĆ!!! |
5. Dodane przez Przemek Duda, w dniu - 12.12.2008 20:15 no no panie pałka wstyddddddddd!!!!!!!!!!won z tego portalu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!mięsiarzom mówimy stanowcze nieeeeeeeeeeee!!!!!!!!!! |
6. Dodane przez Mariusz Niedźwiecki, w dniu - 10.12.2008 17:00 Jak patrze na martwe ryby które przecież łowimy z pasji a nie dla pozyskania mięsa to mnie czyści!!! Więcej szacunku Panie... WSTYD!!!!!!!!!... |
7. Dodane przez Andrzej Kawka, w dniu - 10.12.2008 16:58 Tak też myślałem że jest z Pan z Zawiercia i nic by nie było w tym nadzwyczajnego, gdyby nie to, że ma pan w profilu na naszej-klasie zdjęcie z amurem w ogródku! Jak się Pan z tym czuje!? To jest chyba portal dla karpiarzy z zasadami No Kill, a nie dla mięsiarzy?! |
8. Dodane przez Paweł Swat, w dniu - 10.12.2008 15:03 Cały rok są skuteczne. Pozdrawiam. |
9. Dodane przez Wiesław Pałka, w dniu - 09.12.2008 05:43 Panie Andrzeju - mieszkam w Zawierciu |
10. Dodane przez Wiesław Pałka, w dniu - 09.12.2008 05:42 Panie Pawle czy te szproty to tylko wiosna i jesień czy cały rok. |
11. Dodane przez Andrzej Kawka, w dniu - 08.12.2008 17:53 Panie Wiesławie nie jest pan może z okolic Zawiercia??? |
12. Dodane przez Paweł Swat, w dniu - 04.12.2008 18:33 Cześć. Jeżeli szprotki nie byłyby sprawdzone- na pewno bym ich nie opisał. Co do kozieradki, to jest to lecznicze zioło wspomagające trawienie. Szprotki i kozieradke polecam spróbować w przyszłym sezonie (zarówno w paście jak i w kulkach)- u mnie od kilku lat numer 1! Pozdrawiam. |
13. Dodane przez Wiesław Pałka, w dniu - 03.12.2008 19:22 Cześć - mam pewne wątpliwości czy szproty wędzone!!! są OK i co z ta kozieradką jakie ma znaczenie dla cypryniusa |
14. Dodane przez Mariusz Niedźwiecki, w dniu - 02.12.2008 18:08 Paweł pomysł i praca rewelacja .. Gratulacje świetny artykuł.. |
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |